Matura i co dalej?

Co dalej po maturzeW życiu każdego ucznia nadchodzi nieuchronny moment, kiedy musi dokonać wyboru dalszej drogi edukacji. Żyjemy w czasach, w których dostęp do edukacji jest powszechny i dostępny właściwie dla każdego, co jest bez wątpienia ogromnym przywilejem, o którym nasi dziadkowie mogli jedynie pomarzyć. Sytuacja ta ma jednak również swoje minusy.

Należy do nich, niestety, spadek jakości edukacji. Niegdyś na studia wyższe dostawał się ktoś, kto posiadał faktycznie solidne wykształcenie ogólnokształcące, które również było na dużo wyższym poziomie niż obecnie.

Absolwent gimnazjum przed wojną dysponował szeroką wiedzą humanistyczną i ścisłą. Oczywiście kształcenie wtedy wymagało o wiele większych nakładów finansowych niż dzisiaj, co sprawiało, że nie każdy mógł sobie na nie pozwolić.

Jednak wydaje się, że nawet kształcenie w zawodach stricte fizycznych wyglądało wówczas inaczej. Majster przygotowywał do zawodu ucznia, który obserwując pracę mistrza praktycznie uczył się wszystkich tajników swojego przyszłego fachu.

Aktualnie nawet na stanowiskach niegdyś nie wymagających dyplomu wyższej uczelni ciężko jest spotkać kogoś bez magisterium. Powszechne jest, że "na kasach" w supermarketach siedzą absolwenci historii, politologii czy polonistyki. Po co zatem kończyć studia skoro potem wykonuje się zawód kompletnie nie związany z ukończonym kierunkiem? Ktoś może powiedzieć, że znajomość ortografii czy gramatyki nie zaszkodzi kasjerowi. Czy jednak warto 5 lat męczyć się zgłębiając meandry wiedzy, aby nabijać towar na kasę?

Czy faktycznie wybór studiów wyższych powinien być wyborem każdego abiturienta liceum?

Mnogość uczelni prywatnych i nowych kierunków studiów sprawia, że dyplom faktycznie może uzyskać każdy. Także ten, kto nie przykładał się zbytnio do nauki. Kupowanie prac w internecie to istna plaga naszych czasów. Potem dziwimy się, że fachowiec, który miał wykonać jakąś usługę faktycznie fachowcem nie jest, a w radiu i telewizji słyszymy taką mnogość błędów językowych, że czasem sami nie wiemy, co jest poprawne a co nie. Pół biedy jeśli takich "fachowców" spotykamy wśród ludzi nie mających wpływu na życie ludzkie. Jeśli jednak wyobrazimy sobie, że most po którym stąpamy projektował architekt nie mający pojęcia o swym zawodzie, to ciarki po skórze przechodzą. Nikt też nie chciałby aby leczył go lekarz, który zdobywał zaliczenia za pieniądze. Na szczęście edukacja na takich kierunkach jest jeszcze na wyższym poziomie i studenci podlegają większej kontroli, ale jednak i tu notuje się tendencję spadkową. Co tu kryć, dawniejszą jakość nauczania zastąpiła ilość.

Każdy uczeń powinien zatem zawczasu zastanowić się, jaka przyszłość faktycznie go interesuje. Czy pragnie zaspakajać ambicje rodziców, pójść za tłumem i złożyć papiery na wyższą uczelnię, czy może przyszłość mu pisana jest inna. Może odnajdzie szczęście w malarstwie... pokojowym albo zostanie sprzedawcą w zieleniaku i obędzie się bez uczenia czegoś, co go tak naprawdę nie pasjonuje.

No właśnie, może warto podczas rekrutacji na studia zadawać pytanie: "Dlaczego chcesz studiować?" Odpowiedzi mogłyby być zaskakujące nawet dla samych kandydatów. W wielu przypadkach pewnie sami nie zastanawiają się nad celowością zdobywania wyższego wykształcenia. Wybierają się na studia "bo tak", "bo wszyscy przecież idą". Oczywiście nie wszyscy są tak bezrefleksyjni i powyższe przykłady są zapewne krzywdzące dla licealistów, którzy przemyślanie planują swoją przyszłość i pragną zdobywać wiedzę, a nie tylko "papier". Takich też jest jeszcze sporo, niestety często giną w wykształconym tłumie.

Dlatego też, planując przyszłość, każdy uczeń powinien poważnie zastanowić się, co tak naprawdę pragnie w życiu robić. Planowanie kierunku rozwoju pod kątem możliwości znalezienia później pracy z dobrymi zarobkami jest oczywiście bardzo ważne, ale też może rozczarować, kiedy okaże się, że w związku z modą na dany kierunek jest bardzo wielu absolwentów, którzy nie mogą w rezultacie znaleźć satysfakcjonującego zajęcia w swym zawodzie. Może, jeśli już planujemy studia, warto wybrać kierunek, który jest faktycznie związany z naszymi zainteresowaniami. Wówczas, nawet jeśli w rezultacie nie będziemy pracować w swym zawodzie, to i tak nie będziemy mogli powiedzieć że zmarnowaliśmy 5 lat życia na zdobywanie wiedzy z dziedziny, która nas kompletnie nie interesuje.

Niezależnie bowiem od tego, jaką drogę zawodową obierzemy, najważniejsza w życiu zawodowym jest pasja i o tym każdy człowiek powinien pamiętać.



Zobacz podobne:
Wypożyczanie, wynajem samochodów i busów osobowych - typowe sytuacje

Samochód - busW miastach jeśli nie posiadamy własnego samochodu, przemieszczanie się może być bardzo problematyczne, zwłaszcza jeśli przyjechaliśmy z inn

Uczeń i mistrz, czyli kilka słów o mentoringu

MentoringMentoring - czyli uczeń i mistrz Znamy wiele relacji typu uczeń-mistrz. Spotykamy się z nimi w sz

Jak zaplanować przyszłość będąc uczniem?

Planowanie przyszłościJesteś uczniem gimnazjum lub liceum, a może studentem, który nie lubi swojego kierunku? Nie wiesz, co zrobić ze swoją przyszł